Spacer na osiem łap!

W takie dni jak te, kiedy temperatura za oknem sięga blisko 30 stopni Celsjusza (przy czym odczuwalnie dla ludzkiego organizmu zdaje się być ona jeszcze większa) przez myśl przechodzi tylko jedno: nic nie robić! Opiekunowie zwierząt (zwłaszcza w tym przypadku psów) nie mogą sobie jednak pozwolić na taki komfort. Czworonożni przyjaciele potrzebują bowiem wyjść na spacer…

W przypadku Akiego sprawa wygląda jasno. Codzienny spacer to jedyna możliwość na to, by pies mógł załatwić swoje potrzeby fizjologiczne. Na szczęście Aki nie wykazuje żadnych symptomów chorego pęcherza, więc nie trzeba z nim koniecznie piec na spacer w samo południe.

Trzeba pamiętać, że w przypadku psów spacer, to także nieodzowna możliwość spotkania z innym przedstawicielem psiego gatunku. Tak, psy w odróżnieniu do kotów lubią kroczyć wydeptanymi uprzednio przez ich kolegów ścieżkami. W ich naturze leży bowiem potrzeba kontaktu z innymi psami. Wspólna zabawa daje w końcu wiele frajdy!

Można w takim razie zapytać: a po co kotu spacer?

Jest sprawą oczywistą, że kot nie musi wychodzić na zewnątrz, by załatwić swe potrzeby fizjologiczne.

Kiedy tylko chce, może w tym celu skorzystać ze znajdującej się w domu kuwety.

Sprytek jednak, tak jak każde zwierzę, które nie jest puszczane przez właściciela samopas, ma naturalną potrzebę ruchu (zwłaszcza jeśli nie paja chęcią zabawy z innym, mieszkającym w domu czworonogiem). Wraz z wiekiem, kiedy kot staje się starszy, trzeba szczególni zadbać o to, by miał zapewniony ruch.

Wszelkie dostępne dla kotów zabawki oczywiście są w tej kwestii sporą pomocą, jednak szybko się kotu nudzą (i tutaj szczególnie polecam automatyczna piłeczkę Trixie, do której, jeżeli dołączone elementy ulegną zepsuci, można przyczepić dowolna, inną rzecz: https://www.krakvet.pl/product-chy-10208-TRIXIE-Pileczka-z-silnikiem-i-myszka-o9cm-4564.html ).

Wracają jednak do kwestii spacerów kotem – kot po wspólnej wędrówce z opiekunek zdecydowanie się uspokaja (eliminujemy w ten sposób potencjalne problemy natury behawioralnej).

Codzienny spacer pozwala na zbudowanie pełnej zaufania relacji zwierzęcia względem człowieka.

To także okazja do poznania czegoś nowego, doznania odmiennych niż w domu bodźców.

W końcu we własnych czterech kątach kot zna już praktycznie każdy kawałek przestrzeni…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *