Bób – uprawa ekologiczna

bób intro

a2 + b2 = c2

Znacie to? 🙂

„Jedzenie bobu to zbrodnia, którą da się porównać ze zjadaniem głów własnych rodziców”.

A to znacie? 🙂

Co łączy te dwie kwestie? Otóż mają tego samego autora. Tak – Pitagoras jest twórcą i jednego i drugiego twierdzenia 🙂

Bób  (Vicia faba) to jedna z najstarszych roślin strączkowych uprawianych przez człowieka. Pochodzi najprawdopodobniej z terenów basenu Morza Śródziemnego stąd bliska znajomość między innymi z Pitagorasem.

TEORIA

Bób jest rośliną jednoroczną. Dorasta do ok 1m wysokości. Wykształca sztywne, słabo rozgałęzione łodygi oraz mocny korzeń typu palowego, od którego odchodzą liczne drobne korzonki. To na nich rozwijają się bakterie brodawkowe tak pożyteczne w ogrodnictwie. Kwiaty bobu mają motylkowy kształt i zebrane są w niewielkie grona. Nasiona wykształcają się wewnątrz zielonego strąka. W porównaniu ze strączkami groszku, strąki bobu są większe, bardziej sztywne i wyściełane białą tkanką. Bób jest zapylany przez owady.

ODMIANY

Bób posiada wiele odmian, różniących się między sobą głównie wysokością oraz długością okresu wegetacyjnego. Standardowo dzieli się je na odmiany wczesne, średnio wczesne i późne.

Odmiany wczesne:

Windsor Biały” – odmiana wielkonasienna, rośliny wytwarzają strąki z 3-4 nasionami; nasiona duże, białe, szerokie i płaskie

Bartom” – odmiana bardzo plenna; nasiona białozielone

Odmiany średnio wczesne:

Bachus” – odmiana wielkonasienna, bardzo plenna; liczba strąków na roślinie powyżej 10;

Karmazyn” – odmiana plenna; nasiona karminowoczerwone, duże

Jankiel Biały” – odmiana wielkonasienna, plenna

Odmiany późne:

Samson” – odmiana drobnonasienna, niezbyt wysoka (do ok 80cm), barwy zielonej

Lider” – odmiana drobnonasienna, nasiona o intensywnie zielonej barwie (nawet po ugotowaniu)

nasiona bobu odmiany

nasiona bobu odmiana karmazyn

WYSIEW DO GRUNTU A ROZSADA

W przypadku bobu najczęściej korzysta z metody siewu wprost do gruntu.

Uprawę bobu rozpoczynamy już wczesną wiosną. Nasiona można wysiewać do gruntu już w marcu lub na początku kwietnia. Panujące wtedy warunki atmosferyczne są najbardziej odpowiednie do prawidłowego wzrostu rośliny. Późny wysiew (podobnie jak w przypadku groszku) skutkuje wyraźnym spadkiem plonu. Jeśli wysiewamy w rzędach – korzystamy z instrukcji na opakowaniu co do odległości między roślinami. Jeśli korzystamy z metody SFG, to 9 roślin na sekcję. Nasiona umieszczamy na  głębokości równą ich dwukrotnej wysokośc. Kiełkujące nasiona bobu są chętnie zjadane przez ptaki, dlatego po siewie warto zabezpieczyć je okrywając grządki agrowłókniną lub wbijając w ziemię cienkie patyczki. Ptaki się zniechęcają jeśli coś im się wbija w oko 😉

ROZSADA

Bób możemy również uprawiać z rozsady. Jest to metoda bardziej pracochłonna, lecz umożliwia przeprowadzenie wcześniejszych zbiorów. Zyskujemy mniej więcej dwa – trzy tygodnie. Nasiona wysiewamy w połowie lutego do skrzynek lub innych pojemników. Przechowujemy je w ciepłym miejscu: inspekcie, tunelu foliowym, ewentualnie na parapecie w domu. Rozsadę wysadzamy do gruntu pod koniec marca lub na początku kwietnia. Koniecznie pamiętajmy o wcześniejszym zahartowaniu roślin. Hartowanie to bardzo ważny proces w ogrodnictwie. Rozpoczynamy go w drugim tygodniu maja. Codziennie wystawiamy pojemniki na dwór, na noc zabieramy z powrotem do domu. Czas przebywania na zewnatrz stopniowo wydłużamy, po 6-7 dniach pozostawiamy rośliny również na noc.

WYMAGANIA

Gleba

Bób nie ma wysokich wymagań uprawowych. Preferuje stanowisko słoneczne, ale wyda plon także na półcienistym. Gleba powinna być ciężka, żyzna, bogata w próchnicę i składniki pokarmowe, o wysokiej wilgotności. Nie odpowiadają mu gleby lekkie i przepuszczalne, gdyż jest wrażliwy na brak wody i na takich glebach słabiej plonuje. Najbardziej odpowiedni odczyn gleby to PH 6,5 -7. Jak wspomniałam, bób można wysiewać do gruntu już wczesną wiosną, ponieważ jest odporny na niskie temperatury. Nasiona potrafią wykiełkować już przy temperaturze 4°C, a młode rośliny znoszą nawet lekkie przymrozki do – 4°C. Bobu raczej nie uprawiamy w I roku po oborniku, wyjątkiem są bardzo słabe gleby. Roślina jest wrażliwa na przenawożenie i zbyt duża ilość nawozu może jej zaszkodzić. Unikamy także nawozów mineralnych bogatych w azot. Dzięki bakteriom brodawkowym żyjącym w korzeniach, bób sam zadba o odpowiedni poziom tego pierwiastka.

Podlewanie

Woda to bardzo istotny czynnik w uprawie bobu. Roślina ma po tym względem duże wymagania i źle znosi niedobory wody. Krytyczne jest odpowiednie nawadnianie zwłaszcza po siewie oraz w okresie kwitnienia i zawiązywania pąków. Przy okazji podlewania możemy też pozbyć się części mszyc, które polewane silnym strumieniem odpadną z łodygi.

Ogławianie

Zabieg ogławiania pomaga przyspieszyć plonowanie. Dzięki niemu rośliny koncentrują się na rozwoju strąków, a nie na dalszym wzroście. Przycinamy wierzchołki wszystkich pędów na wysokości 70-80 cm od ziemi. Wystarczy ok 2-4cm od czubka rośliny. Do ogławiania przystępujemy kiedy bób zawiąże już kilka strąków. Robimy to w pogodny dzień, ponieważ deszcz zwiększałby ryzyko wystąpienia infekcji w miejscu cięcia. To także kolejny sposób na mszyce, które zwykle żerują właśnie na wierzchołkach pędów.

ZBIÓR

Bób zbiera się w tak zwanej fazie dojrzałości mlecznej. Oznacza to, że strąki są już wyrośnięte, lecz nadal zielone, natomiast nasiona są już w pełni wykształcone. W naszych warunkach termin zbioru przypada najczęściej od 1. dekady lipca do początku sierpnia.

Po czym można poznać, że „to już”? To już, gdy strąki są duże i możemy wyraźnie wyczuć nasiona przez skórkę. Można też otworzyć jeden taki strąk i zobaczyć jak wyglądają nasiona. Powinny być duże i jędrne. Zwróćmy także uwagę na to, czy zawiązek pędu, czyli taki mały „ogonek” nie jest czarny. Jeśli jest – nasiona są już przejrzałe.

Wyłuskane nasiona bobu nie nadają się do długiego przechowywania. Trzeba szybko przetworzyć, ewentualnie zamrozić. Jeśli uprawiamy bób na suche nasiona, to zbieramy je, gdy dolne strąki staną się czarne. Zazwyczaj wypada to we wrześniu. Po zebraniu nasion, pozostałe zielone (i koniecznie zdrowe!) części rośliny warto przeznaczyć na kompost. Korzenie pozostawiamy w ziemi wraz z brodawkami pełnymi azotu wytworzonymi przez bakterie. Skorzystają z nich kolejne nasadzenia.

bob zbiór strąki

bób zbiór nasiona

PŁODOZMIAN

Bób nie wymaga zmianowania i może rosnąć w tym samym miejscu przez kilka kolejnych lat. Nie zaleca się jednak siewu po innych roślinach z tej samej rodziny ze względu na podwyższone ryzyko zaatakowania przez choroby lub szkodniki. Bób jest jednak bardzo dobrą rośliną przedplonową, ponieważ dzięki współpracy z bakteriami brodawkowymi dostarcza do gleby dużych ilości azotu, z którego mogą później korzystać kolejne rośliny, a ze względu na rozbudowany system korzeniowy pozostawia glebę dobrze spulchnioną

Dobrym sąsiedztwem dla bobu są rośliny kapustne, kukurydza i ziemniaki. Warto również posiać w pobliżu aksamitki, cząber ogrodowy czy miętę pieprzową. Niekorzystnym sąsiedztwem bobu są pomidory.

CHOROBY I SZKODNIKI

Uprawy bobu najczęściej atakowane są przez:

Choroby:

  • askochytoza bobu i grochu
  • rdza bobu
  • antraknoza fasoli
  • szara pleśń

Szkodniki:

  • mszyce
  • strąkowiec bobowy
  • strąkowiec fasolowy
  • śmietka kiełkówka

Prawidłowa pielęgnacja pozwala wzmocnić rośliny i ograniczyć rozwój chorób. Przykładowo, aby zmniejszyć ryzyko zaatakowania rośliny przez mszyce po zawiązaniu strąków wierzchołek rośliny obcinamy. Odsyłam do punktu „ogławianie”  🙂

ZASTOSOWANIE

Bób ma dużą wartość odżywczą. Zawiera łatwo przyswajalne białko roślinne, węglowodany, witaminy, szczególnie z grupy B, ale również A i C. Zawiera również kwas foliowy oraz sole mineralne wapnia, fosforu i żelaza. Jest też dobrym źródłem błonnika. Dzięki temu jego spożywanie na długo zapewnia uczucie sytości, usprawnia też pracę jelit. Bób jest niskokaloryczny, po ugotowaniu ma 85 kcal w 100 gramach. Polecany jest osobom odchudzającym się. źrodlo

Sezon na bób jest krótki, dlatego warto w pełni go wykorzystać i jadać jak najczęściej. Poniżej kilka przykładów na ciekawe potrawy z wykorzystaniem bobu: zupa, kasza, bób solo, sałatka, burgery, makaron, sałatka, pasta

PRAKTYKA

Bób i groszek cukrowy to warzywa o podobnym profilu wegetacyjnym, jeśli mogę tak się wyrazić. Chodzi mi o to, że sieje się je w tym samym czasie, mają podobne wymagania, zbiory też wypadają w podobnym okresie. Z tego powodu, jeśli ma się niewielki ogródek, ciężko zmieścić jedno i drugie. W 2016 roku postawiłam na groszek i tylko niewielką cześć małej grządki przeznaczyłam na uprawę bobu. (jaka to była odmiana)Mimo to, uznaję eksperyment za udany. Były oczywiście problemy z mszycami, ale opryski z mieszanki ocet + mydło potasowe trzymały szkodniki w ryzach. Inna sprawa, że przy niewielkiej ilości krzaczków taka walka pewnie jest łatwiejsza. Mimo wczesnego siewu rośliny nie miały problemów z niską temperaturą, plony były zgodne z oczekiwaniami i wypadły w planowanym czasie. Na bazie tych doświadczeń zaliczyłabym bób do warzyw łatwych w uprawie. Właściwie w moim przypadku jedynym problemem były mszyce.