Eksmisja z mieszkania

wysadzanie rozsady

Dzień dobry! Dla moich roślin wreszcie nadszedł czas opuszczenia domowego ciepełka i rozpoczęcia dorosłego życia na działce. Wreszcie wysadzam je na miejsce stałe 🙂

Nie ukrywam, że czekałam niecierpliwie na ten moment. Zdaję sobie sprawę, że do tej pory mogłam codziennie doglądać roślin i podlewać je w miarę potrzeby. Teraz będę je widywać tylko w weekendy, co może oznaczać problemy z regularnym podlewaniem, szczególnie w czasie upalnych letnich miesięcy.

Ale z drugiej strony przecież nie zamierzam uprawiać ogrodu warzywnego w domu, tylko właśnie na działce, więc kiedyś trzeba było podjąć ryzyko i eksmitować rośliny na dwór. Dodatkowo miałam już serdecznie dosyć tego rozgardiaszu, który wprowadziły do mieszkania. Dlatego w sobotę spakowałam całe towarzystwo do samochodu i wywiozłam na działkę. Teraz musi sobie radzić samo! Poniższe zdjęcie przestawia ostatni transport. Nic już w domu nie zostało 🙂

wysadzanie rozsady

 

UPRAWA W SŁOMIE

Pomidory i papryki trafiły do eksperymentalnej uprawy w słomie. Poniżej możecie zobaczyć filmik z tej akcji:

WYSADZANIE ROŚLIN

Cukinie i rozmaryn dosadziłam do małej grządki ?ziołowej?. Reszta cebul i marchewek wysianych wczesną wiosną w rolkach papieru toaletowego na balkonie uzupełniły luki w miejscach, gdzie rośliny siane do gruntu nie wzeszły. Jeden jedyny słonecznik został wysadzony przy płocie, ale szczerze mówiąc nie wróżę mu długiego życia. Aksamitki wysadzone po bokach grządki mają za zadanie wspierać uprawę, allelopatycznie 🙂 Efekt końcowy możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej:

roszponka mały pomidory w slomie maly

grzadka maly grzadki 21 maja

 

ZBIÓR RZODKIEWEK

Zebrałam też resztę rzodkiewek sianych pod koniec marca i w ich miejsce wysiałam sałatę. Cieszę się jak dziecko, że coś udało się wyhodować 🙂 Nawet jeśli jest to tylko rzodkiewka 😉

rzodkiewka zbiory

 

  • Marzy mi się kiedyś ogród, na którym mogłabym sadzić mnóstwo świetnych rzeczy jak własne warzywa. Póki co muszę zadowolić się balkonem, więc mam dość ograniczone pole manewru, ale wszystko w swoim czasie! 🙂

    • Balkon też jest spoko 🙂 Sama mam tylko kwiaty, ale widziałam, że innym całkiem nieźle udają się pomidory